znani na barce (relacja z rejsu)

Download Znani na barce (relacja z rejsu)

Post on 11-Jan-2017

213 views

Category:

Documents

1 download

Embed Size (px)

TRANSCRIPT

  • Mijay kolejne prby. Premiera zbliaa si szybki-mi krokami. Stres towarzyszcy nadchodzcej dacie kiedy wszystko jest ju jasne nasila si stajc si niechcianym towarzyszem praktycznie kadego od-dechu. W przerwie zeszlimy do teatralnego bufetu na herbat, by cho chwile odpocz od egzystencjalnej rzeczywistoci Patricka Marbera. Mimo, i do wakacji pozostaway jeszcze trzy miesice, ja w swoim zwycza-ju snuem opowie o swoich planach i marzeniach. Wybieraem si do Ugandy. Po powrocie planowaem zabra moj rodzin w jakie niebanalne miejsce. Ma-rz o pokazaniu mojemu synowi prawdziwego wiata penego emocji, smakw prawdy. Chciabym zaszcze-pi w nim podrowanie z plecakiem, czsto w nie-znane, blisko ludzi nie przysonitych szyb klima-tyzowanego jeepa. Piotrek skoczy w styczniu 5 lat, nadchodzi wic czas porzucenia hoteli, rozgrzanych cia skumulowanych przy basenie, kuchni w formie All Inclusive. Z wiadomych wzgldw odpady jeszcze dalekie dy-

    stanse (choroby, dugie loty, strefy czasowe czy nie-pewne jedzenie may jest alergikiem). Skupiem si na Skandynawii, krajach Batyckich i innych cichych, nie skaonych masow turystyk miejscowoci. Marcin reyser przedstawienia, sucha mnie przez kwadrans z uwag, w skupieniu, po czym zacign si papiero-sem i delikatnie zasugerowa bym przerwa. Mam dla Was lepsz koncepcj syszae o Bar-kach? O rejonie Charente koo Bordeaux? Zamurowao mnie. Barki? Rzeki? Brudna woda? Prdko wia? Dla mnie? Kogo, kto nie potrafi usiedzie kilkunastu minut w jednym miejscu?- Syszaem odpowiedziaem niespiesznie. Ale to chyba nie dla mnie ..?- Spokojnie odpowiedzia. Przynios Ci katalog i sam ocenisz czy to zabawa dla ciebie..Premiera bya umiarkowanym sukcesem. Na bankiecie Marcin wrczy mi wreszcie katalog, o ktry dopomi-naem si kilkanacie dni.

    Rzuciem na niego okiem. Kolorowy, na pierwszy rzut oka - nie rnicy si od innych katalogw ofertowych. Mrugn do mnie, oczywicie na tyle na ile papier po-trafi mrugn, jakby w przekonaniu, e moje pomysy na rodzinne wakacje od dzi zmieni si diametralnie. Wychyliem kieliszek francuskiego wina z rejonu Bor-deaux i zamknem powieki. Otworzyem je dopiero na lotnisku Okcie, skd via Amsterdam rejsowym Boeingiem pragnlimy do-trze do Bordeaux. We Francji oczekiwa nas duy, szary Citroen, ktrym udalimy si w ostatni 100 ki-lometrowy odcinek podry do miejscowoci Jarnac. Wzgrza Szampanii witay nas z klas i elegancj, a winnice cignce si po horyzont powodoway napy-wajcy na moj twarz wyraz zadowolenia (nie umkn-o to mojej maonce). W porcie oczekiwa 12 metrowy kolos zaopatrzony w wietne STEREO, wszelkie wygo-dy oraz butelk, markowego, powitalnego koniaku (niestety ma). Adrenalina i yciowe dowiadczenia kumuloway stres na sam myl o ruszeniu tego pik-

    BonVoyage Szkolenie trwao raptem trzydzieci minut. Tu w lewo, tu w prawo, na lu-zie do gry i no wiecie to jest bardzo proste. Acha i najwaniejsze potem w d, Na bok nie bo to niebezpieczne mwi aman angielsz-czyzn sympatyczny autochton.Bon Voyage rzuci na odchodnym, szyb-kim krokiem zmierzajc w stron ulubionej rozrywki miejscowych

    2

    ukasz Nowicki

  • nego potwora. Szkolenie trwao raptem trzydzieci mi-nut. Tu w lewo, tu w prawo, na luzie do gry i no wiecie to jest bardzo proste. Acha i najwaniejsze, potem w d, na bok nie bo to niebezpieczne m-wi aman angielszczyzn sympatyczny autochton. Bon Voyage rzuci na odchodnym, szybkim krokiem zmierzajc w stron ulubionej rozrywki miejscowych (sjesty). Godzin przed, pno tu nadchodzcym za-chodem soca (wszak to zachd Europy), wypynli-my w stron Atlantyku, napdzani cichym silnikiem Diesla i szybko bijcym sercem. Rzekie, cho ciepe powietrze otulao nasze twarze ganic podwiado-mo za marudzenia i niepewnoci, ktrych sporo na-gromadzio si przed wyjazdem. Wanie w tej chwili do pokoju wesza moja ona, ktrej przeczytaem pocztek tego opowiadania w nadziei na rzeteln recenzj. Zaakceptowaa tekst, proszc abym nie zapomnia napisa, co wanie czyni, ze tylko ona wiedziaa jak uruchomi nasz bark. Gdyby nie ona spdzilibymy w porcie zapewne tydzie umiechajc si nerwowo do wszystkich kolejnych wpywajcych eglarzy.

    MITY 1. BARKI NIE S DLA MAYCH DZIECI Absolutna nieprawda!!Ilo atrakcji dla dzieciakw jest wprost nieograniczo-na. Ubrane w kapoki mog na tej zupenie wystarcza-jcej przestrzeni wypala swoj niespoyt energi. Przy kadym postoju zaczyna si walka o najlepsze miejsce do wdkowania na dce. Mae rybki pocha-niaj z pasj przynty z gorliwoci znan mi wczeniej tylko ze staww hodowlanych. Rzeka jest czysta. Wic praktycznie wszdzie po odpo-wiednim ustawieniu barki mona si kpa do woli !!

    Dziki wypoyczonym rowerom poznajemy nie tylko rzek i jej brzegi, lecz take okoliczne zamki, wioski oraz miasteczka.Frisbee, rakietki do tenisa daj moliwo totalnego wyycia si na ldzie. Od czasu do czasu, ze wzgldu na niewielk prdko barki nasze pociechy staj si prawdziwymi kapitana-mi zasiadajc za koem sterowym. Barka jest do wysoka co pozwala uskutecznia sza-lone skoki nie odbiegajce technicznie od najlepszych prb Adama Maysza. Ogniska rozpalone kadego wieczora integruj mal-cw przy poszukiwaniu drzewa, a kukurydza szabro-wana w niewielkich ilociach na okolicznych polach smakuje wybornie upieczona w ogniu.

    Cumowanie, powizane z owijaniem lin wok drze-wa uczy nasze dzieci wspodpowiedzialnoci za od-nalezienie dobrego miejsca na nocleg i biwak.

    2. NUDA DLA DOROSYCH Nic bardziej mylnego!!!Najpierw nerwy zwizane z opanowaniem podstawo-wych zasad nawigacji. Potem to cudowne podniece-nie towarzyszce cumowaniu i wreszcie nieograniczo-na ilo domowych winnic, gdzie za cen nisz ni butelka wody mona naby pyszne wina i koniaki. luzy, czyli co dla starszych i dla modszych. Troch sportu w tym jakby nie byo troszk nieruchliwym czasie. luzy otwierane i zamykane rcznie, wymaga-

    3

  • jce odrobiny precyzji od sternika i dyscypliny od reszty zaogi (szczeglnie dzieci, dla ktrych mog by niebezpieczne). Doskonae francuskie jedzenie: sery, saaty, pasztety!!! Wieczory, gdy dzieciaki ju smacznie pi. W doniach lampka dobrego koniku bd wina kawaek sera i kiebaska pieczona przy ognisku. Poranki, (gdy dzieciaki wci smacznie pi) w chodnej wodzie rzeki zastpujcej poranny prysznic (oczywicie na pokadzie s dwa co jest ab-solutnie wystarczajce).

    3. FRANCUZI S NIEGOCINNIBzdura !!!Moe ci z Parya (niespecjalnie tam lubiani), ale tu nad Atlantykiem jest zupenie inaczej. Kulturalni na dro-gach, widzc mae dzieci na rowerach, nie tylko nie trbi ale wrcz zatrzymuj samochody. W sklepach,

    niestety niechtnie otwieranych, czsto traktowani bylimy icie po krlewsku, z sympati i serdecznoci. Oczywicie prawd jest, e dla francuzw istnieje tylko jeden jzyk na wiecie francuski, ale absolutnie pod-stawowa znajomo kilku zwrotw jest wystarczajca. Ile razy pomagano nam w portach odsupa le zawi-zane wzy, ile razy pomagano napeni le napenio-ne zbiorniki wody, ile razy podadowano le adowane baterie Due Merci dla potomkw Bonapartego !!!

    4. TYLKO WIE I PRZYRODA A JA LUBIE MIASTO Bardzo prosz !!!Na tej przecie nie najduszej trasie mijalimy kilka bardzo interesujcych miast - Cognac - mhmhmh. Courvoiser, Remy Martin, Hennessy, Martell - nie wie-dziaem, e wszystkie te cudownoci produkowane s

    w jednym niewielkim miasteczku. Cudne stare miasto, okraszone jeszcze trwajcym festiwalem muzyki. Na kadym skrzyowaniu gray kapele. Podobnie w knaj-pach, pubach i restauracjach. Zarumienione twarze naszych dzieci rytmicznie przeuway owocowe lody a my w rytm ich lini tacowalimy sptani jazzem.

    Saintes - Sam ju nie wiem czy to wanie tam urodzi si Wiktor Hugo, ale mostw to nawet Praga mogaby

    4

  • Saintes pozazdroci. Romaskie zabytki z pooonym tu obok rzeki Germaskim ukiem i bajeczna katedra, ogromna i senna, jakby wraz ze wszystkimi mieszka-cami pogrona w wakacyjnym letargu.Rochefort - tam bylimy tylko chwil, ze wzgldu na silny nurt i strach przed DArtagnanem i Trzema Musz-kieterami.

    5. DROGO, NIE NA MOJ KIESZEFaktycznie, sam czarter barki nie naley do najta-szych. Podobnie jak choby takswka z lotniska, ale je-li odliczymy pniej noclegi, nieustanne, kosztowne atrakcje, jakich domagaj si od nas w kurortach dzieci (tu jednak troszk odizolowane od pokus), jedzenie w restauracjach, okae si, e koszt wcale nie jest jaki szalony. Fenomenalna infrastruktura, w Cognac na przykad mona zacumowa pod duym centrum handlowym i dojecha z wzkiem pod sam bark a ceny nie r-ni si specjalnie od polskich. My oczywicie trafilimy tam w niedziel, kiedy wszystko byo zamknite. Jeeli chodzi o ceny, to dobrej jakoci wina mona kupi cza-sem po dwa, trzy euro, co zachca do nadmiaru i tu prosz o zdowy rozsadek.

    6. BRAK WYSTARCZAJACYCH UMIEJTNOCIC wikszych leszczy od nas trudno znale. Nawet nam, jeden dzie absolutnie wystarczy by zgbi wikszo tajemnic. To zagubienie ma nawet pewien wdzik. Woda w kocu si naleje, prd doaduje (naj-lepiej pyn pod prd) a do portw, co jest najtrud-niejsze nawigacyjnie, nie trzeba wpywa. Do brzegu podpywamy powolutku, w luzach jeszcze wolniej a jak ju w co walniemy??? ...C - barki s na to przygotowane. Wida po burtach, e nie jestemy pierwszymi klientami. S solidnie po-obijane.

    7. NA PEWNO S TUMY. TO SZCZYT SEZONU.Kolejne nieporozumienie.Barki maj charakter nieco elitarny ale tylko nieco. Pierwiastek snobizmu zachowuje dobre proporcje. Na Charente pywa w jednej chwili ledwie kilkanacie ba-rek co nawet z dkami mieszkacw oznacza czasem nawet kilkugodzinn samotno na trasie. A jeeli znu-y nas konieczno wypowiedzenia wraz z toastem Bonjour kilka razy dziennie zawsze moemy zanurzy si w luksusach czterech kajut modelu Calypso.

    8. W POLSCE NIKT TEGO NIE ORGNIZUJENic bardziej mylnego !!Jeden telefon, jedno kluczenie i Pan Konrad, ktry z wrodzonym sobie wdzikiem zorganizuje rejs pod kadego i na kad kiesze. Do wyboru dziesitki ba-rek, kilkanacie rzek, krajw, miejsc o rnym charakte-rze, historii, kuchni, mentalnoci. Europa w piguce a raczej w pynie, bo widziana z perspektywy rzeki. Tak bardzo rn