typy broni czolg rozpoznawczy tk - internet archive

of 20/20
JANUSZ MAGNUSKI WYDAWNICTWO MINISTERSTWA OBRONY NARODOWEJ

Post on 17-Nov-2021

3 views

Category:

Documents

1 download

Embed Size (px)

TRANSCRIPT

Typy Broni Czolg Rozpoznawczy TKOpiniodawca: dr in. TADEUSZ KOSZYCKI
Redaktor: HENRYK LATO
Projekt okadki: WITOLD CHMIELEWSKI
Opracowanie graficzne: ROBERT RYCHWALSKj
Redaktor techniczny ANNA BARANOWSKA
\ Wyd, MON Magnuski Janusz: Czog rozpoznawczy TK (TKS), W-wa 1975. Wydawn. Min. Obrony Nar. S3, i. 1*. j|. tab- Seria TiU (zeszyt 56) UKD- 623.436.3
Broszura zawiera opis historycznego rozwoju polskich mi* dzywojennych konstrukcji maych czogów roi poznawczych wraz z ich dokadnymi danymi tak tycz no* technicznymi
CZOG ROZPOZNAWCZY (TKS)TK
TEKI I TEKAESY
Mde wozy bojowe, znane tez jako tankietki TK I TKS to specyficzny rozdzia w historii konstrukcji polskich czogów oraz rozwoju polskiej broni pancernej w lotach 1930-1939, We wrzeniu 1939 roku pojazdy te byy jed¬ nymi z najliczniej reprezentowanych typów wozów bojowych. Okrelano je ogólnie mia¬ nem „Teków11 i .Jekaesów",
Tankietki TK l TKS (popr wniejsza nazwa: may czog bezwieowy lub przyjta w termi¬ nologii WP do wybuchu wojny - czog rozpo¬ znawczy *) pod wzgldem konstrukcyjnym wy¬ wodziy si w prostej linii od podobnego po¬ jazdu zbudowanego w W. Brytanii w kocu lat dwudziestych. Czog ten zosta jednak tak powanie ulepszony i zmodernizowany przez polskich konstruktorów, ze waciwie przed¬ stawia nowy typ wozu, o wiele pewniejszy w eksploatacji.
Prace konstrukcyjne nad czogami TK i TKS pozwoliy polskim technikom i naukow¬ com uzyska dowiadczenie w tak nowej dzie¬ dzinie techniki, jak byy gsienicowe pojaz¬ dy pancerne. Produkcja seryjna tych czo¬ gów przyczynia si do stworzenia podwalin przemysu czogowego.
* Nazwa ta bdzie uywana w dalszym clggu opisu.
Te cenne dowiadczenia, skutkiem bdnej polityki najwyszych czynników wojskowych przedwojennej Polski w zakresie zwikszania potencjau obronnego kraju w ogóle, a nie¬ zrozumienia i niedoceniania roli czogów w szczególnoci, nie zostay wykorzystane w na¬ leyty sposób. W pocztkach lat trzydziestych, gdy podjto decyzj o rozpoczciu produkcji seryjnej czogów TK, pod wzgldem wymaga taktyczna-technicznych odpowiaday one na ogó poziomowi wiatowemu, W krótkim cza¬ sie jednak, przede wszystkim z powodu szyb¬ kiego rozwoju artylerii przeciwpancernej i ciszych czogów, znacznie straciy ze swych zalet, a ich warto bojowa z roku na rok nieuchronnie si dewaluowaa, „Teki" i „Te¬ ka esy1', lekkie pojazdy, cienko opancerzone i sabo uzbrojone, z powodu maych wymia¬ rów nie mogce pokonywa wielu przeszkód terenowych, przeznaczone w zasadzie do pe¬ wnych ograniczonych zada rozpoznawczych podczas wojny obronnej Polski we wrzeniu 1939 roku nieraz musiay wspiera piechot, stawia czoo niemieckim wozom bojowym, a nawet atakowa wroga w najbardziej nie¬ sprzyjajcych warunkach. Z braku wikszej iloci innego, lepszego sprztu polskie od¬ dziay pancerne musiay i do nierównego boju na tych wanie czogach, onierskim powiceniem i heroizmem nadrabiajc nie¬ dostatek odpowiedniego uzbrojenia.
i
Tankietko* Carden-Loyd Mk-Vl x arno niewartymi po¬ krywami nad przedziaom bojowym. Drugi oryginalny model angielski i nieznacznie powikszonym [boczne nisze] przedziaem bojowym. Polska zakupia ok. 10 wozów tego typu. Ich konstrukcjo staa si pod sta wg do opracowania wasnych wozów bojowych
Tankietko Carden-loyd Mk-VI z za wiesz tniem i mo¬ dernizowanym w Polsce, Ulepszenia polegay no za¬ stosowaniu kó podtrzymujcych, górn cz gsienicy oraz dodaniu duego resora paskiego midzy ka¬ dubem a ram non prowadzca wózki kó no- nych, co W istotny sposób poprawio warunki jazdy
Pierwszy prototyp maego czogu rozpoznawczego pol¬ skiej konstrukcji TK-1 (zwany te Tek 1001, TK wz, 30 lub „lekki czog szybkobieny wx. 3CT}, Prawdopo¬ dobnie nosi ón numer rejestracyjny 6006 TK, Za¬ wieszenie zmodernizowane, lecz silnik i skrzynia prze¬ kadniowa zapoyczone jeszcze z modelu CardemLoyd
V
Alternatywna odmian, prototyp TK-2. Zawieszenie podobne do poprzedniego wozu, jednak koa napdo¬ we przeniesione na ty kaduba; silnik Forda mocy 40 KM, skrzynia przekadniowa równie fordowi ka. Numer rejestracyjny prawdopodobnie MOS TK. Po¬ dobnie jak poprzedni model, I ten czog nie mia staego opancerzenia przedziau bojowego od góry
OD CARDEN-LOYDA DO TK
oficerowie rezerwy, i. Ca rd en oraz V, Loyd, zaoycie¬
le 1 waciciele maej firmy Carden-Loyd Tractor Co,
opracowali z wasnej Inicjatywy kilka maych pojaz¬
dów gsienicowych. Byy one stopniowo udoskonala¬
ne; w ten sposób, po pierwotnym modelu zwanym
One Man Tankette (tankietka jednoosobowa), powsta
model Two Mon Tankette (tankietka dwuosobowo)
oraz modele Carden-Loyd Mk I, Mk I. Mk II (wszyst¬
kie Jednoosobowe) oraz Mk 111, Mk IV, Mk V (dwu¬
osobowe), Myl przewodni budowy wszystkich tych
pojazdów byfo ch dostarczenia kademu onierzo¬
wi wasnego pojazdu bojowego, zgodnie z lansowa¬
nymi wówczas w W. Brytanii teoriami o cakowitym
„upancern leniu" i zmechanizowaniu si ldowych.
W roku 1928 maa firma pochonita zostaa przez
koncern Vickers-Armstrong, który naby takie jej pa¬
tenty; obu Inynierów zatrudniono lako konstrukto¬
rów w oddziale czogowym Ylckerca.
W tym samym roku wyprodukowano dowiadczalne
serie tankietek Mk V oraz najnowszy model Mk VI,
jeden % najbardziej rozreklamowanych i ogólnie zna¬
nych pojazdów pancernych na wlede w kocu lat
dwudziestych. Oprócz armii brytyjskiej, w której po¬
jazd ten traktowany by gównie jako transporter do
przewozu karabinu maszynowego (ponadto uywano
go do rozpoznania. Jako transporter dla 12,7 mm
wkm. dla modzierza, dowiadczalnie — jako dziaa
samobiene z armat 47 mm, oraz da holowania
armat przeciwpancernych I haubicy 76,2 mm Itp,),
tankietk Corden-Loyd Mk VI (lub jej ulepszony wa¬
riant Mk Vlb) zakupio 1ó pastw. Sze z nich
nabya równie licencje uprawniajce, do uruchomie¬
nia wasnej produkcji tego modelu. Wzorujc si na
oryginalnym modelu w niektórych krajach zbudowano
wasne odmiany: w Belgii dziaa samobiene, w Cze¬
chosowacji tankietki (Tanelki) wi. 33 oraz Skoda
MU 4. we Francji transportery opancerzone Renault
UE, we Woszech tankietki (Car ra-Ve lace) L 3,
w ZSRR tankietki T-27.
maniu informacji a nowym modelu Carden-Loyd szef
Departamentu Technicznego polskiego Ministerstwa
pi 1 sprowadzi do kraju wzorcowe modele tankiet¬
ki Carden-Loyd Mk VI, 20 czerwca 1929 r. na poligonie
w Rembertowie odby si pierwszy pokaz jazdy jednej
tankietki Carden-Loyd, dostarczone! przez przedstawi¬
cielstwo V1ckersa w Polsce, Nastpnie przeprowadzono
równie próby strzelam W wyniku eksperymentów zde¬
cydowano si na zakup nieco wiksze] partii czogów.
Sprowadzone pojazdy " poddano szczegóowym pró¬
bom technicznym; oprócz tego tankietki wziy udzia
* W dalszym cigu tekstu zwane krótko MSWojsk,
* Liczba zakupionych wazów nie zostaa dokadnie ustalona.
róda angielskie - „Brltish AFVs 1910-1940'1 - oparte na materiaach archiwalnych koncernu Vic* kers-Armstrong podaj, e Polsce sprzedano 1 wóz oraz prawa licencyjne; K, Groniowskl w „Technice motoryzacyjnej,.,J przytacza liczb ok. 20. Sprawo¬ zdanie o stanie sprztu pancernego z czerwca 1936 i*, mówi o 10 sztukach. Prawdopodobnie zakupiono w su¬ mie 10 wozów; o tej liczbie wspomina! przedstawiciel Yickersa w Polsce w jednym z listów do Wojskowego Instytutu Bada Inynierii (WISI)*
2
je za sprzt nadajcy Jl do wykonywania zada
rozpoznawczych w skadzie wielkich jednostek piechoty
i kawalerii.
nie potwierdziy wielu zalet reklamowanych w pros¬
pektach wytwórni VlckervArm stron; wiele zastrzee
ze strony polskich techników, a takie uytkowników,
budzio przede wszystkim zawieszenie, które przy du¬
szej jedzle powodowao kompletne wyczerpanie za¬
ogi. dano równie, w zwizku z zakupem licen¬
cji, wielu dalszych ulepsze konstrukcyjnych. Niezale¬
nie od tego. w 1 Dyonle Samochodowym podjto sa¬
modzielne próby ulepszenia tych wozów. Pod kierun¬
kiem por. S. Marczewskiego przekonstruowana me¬
chanizm gsienicowy w jednym lub dwu wozach Car-
den-Loyd; m. innym i dodano koa podtrzymujce górn
cz gsienicy, a midzy kadub i ram prowadzc
wózków kó nonych wstawiona resor paski, co w pew¬
nym stopniu wyeliminowao czciowo wstrzsy i drga¬
nia I poprawio warunki Jazdy. Nie zdecydowano si
jednak na rozpoczcie produkcji seryjnej, nawet tego
ulepszonego modelu, a postanowiono dokona pe¬
niejszej modernizacji wozu, w wyniku czego powsta
nastpnie czog rozpoznawczy TK.
Zaprojektowanie ulepszonego czogu Carden-Loyd
skowego Instytutu Bada Inynierii *. Szczegóowy
projekt nowego wozu opracowa mjr in. T, Trzeciak
przy wspópracy rtm, E. Kor koza. in. E. Ha bl cha
oraz kilku Innych modych inynierów. W roku 1930
ukoczono prace projektowe, na podstawie których
Warsztat Dowiadczalny zbudowa prototypowe mode¬
le lekkiego czogu szybkobienego wz, 1930 w dwóch
odmianach, rónicych si usytuowaniem ukadu napa¬
dowego oraz wlotów powietrza do ukadu chodzenia
silnika, szczegóami mechanizmu gsienicowego Itp.
Wyniki prób miay zdecydowa, które rozwizanie
przyj. Czogi te otrzymay oznaczenie TK-1 I TK-2 (nr Bjr odpowiednio OOÓjTK I Ó0&8/TK),
W obu odmianach czogów, uzbrojonych w jeden
karabin maszynowy, bro umieszczono tok, e mona
byo j wykorzysta równie do zwalczania celów
powietrznych (kt podniesie do S56} r wozy wyposa¬
ono w dodatkowe specjalne uchwyty do strzelali
przeciwlotniczych. Zastosowano nowoczeniejszy silnik
I trzyblgow skrzyni przekadniowa. Inn nowoci
by rozrusznik elektryczny. Usprawniono take ukad
chodzenia. Czogi miay ulepszone zawieszenie po¬
dobne do tego, które opracowa por. Marczewski,
a gsienice przekonstruowano i wzmocniono. Ogniwa
wykonane byy ze stali manganowej, co podwyszyo
ich wytrzymao, zmniejszyo grob szybkiego pka¬
nia j w Istotny sposób powikszyo pewno eksplo¬
atacji oraz wielko przebiegów midzy naprawczych,
Obie odmiany wozów, podobnie Jak pierwowzór
’ Wn cigu okrelane bdzie ono skrótem BKBr.Ponc, WIBI,
.** Do ni* udao si dokadni* ustali znacze¬ nia | pochodzenia tego skrótu. Wg jednych wersji s to pierwsze litery nazwisk gównych konstrukto- row Trzeciaka i Karkozo, inne podaj, e s to Ini¬ cjay pk. T, Kossakowskiego, wielkiego propagatora budowy tego rodzaju czogów. S równie przypuszcze¬ nia, ze by to po prostu skrót nazwy „tankietka". W dokumentach archiwalnych czogi TK-1 i TK-2 na¬ zywane byy take TK wz. 30. Spotka mona równie oznaczenie Tek 1001, a w pierwszym zamówieniu do FZIni. z marca 1930 wystpuj one jako Czog X.
W wyniku prób porównawczych obu modeli wybrano TK-2, pod warunkiem dokonania dalszych uspraw¬ nie. Otrzyma on cakowite, stae opancerzenie, za¬ wieszenie z pierwszego modelu i Inne ulepszenia. Fo przeróbce .zachowano ten sam prowizoryczny nu¬ mer rejestracyjny («K)7 TKJ * czog many by jako TK-3 (lub TK wz. 3tJ l stal si modelem wzorcowym dla seryjnego czogu TK,
May czog rozpoznawczy TK, model seryjny; a) widok z boku,
b) widok z przodu.
ej widok z tyy
w razie potrzeby. Stoc si to przedmiotem koronne¬
go zarzutu komisji kspertów podczas prób dokony¬
wa nych w ModlinTe latem im wobec czego kon¬
struktorzy otrzymali polecenie opracowania jeszcze
jednego modelu, nazwanego TK-1. ju cakowicie
opancerzonego. Prototyp tego czogu (zwany równie
TK wz, 11, nr rej, 6007 TK) zbudowaa Fabryka Sa¬
mochodów Ursus w Czechowicach k, Warszawy (obec¬
ny Ursus) w maju 1911 r.
Po próbach fabrycznych, poligonowych 1 taktycznych
14 lipca 1911 czog tan przyjto do uzbrojenia Wojska
Polskiego i zatwierdzono da produkcji seryjnej. Pierw¬
szo umowa wstpna z roku 1930. podpisana 24 lu¬
tego 1931 Jeszcze przed próbami prototypu, przewi¬
dywaa wyprodukowanie ek- 40 wozów. Nastpni* za¬
mówienia te powikszono. Produkcj s*ryjnq rozpo¬
czto w leci* 1911 w PZIni,* i do roku 1933, tj. do
czasu uruchomienia produkcji ulepszonego mo¬
delu IKS, zbudowano ponad 300 wozów TK-1
w wersji zasadniczej ** *•* oraz prototypowych od¬
mianach dowiadczalnych, budowanych w pojedyn¬
czych egzemplarzach na podwoziu tego czogu. Byy
to modele TKD, TKW (opisane nieco dalej) oroz TKF.
Czog TKF wyposaony by w silnik Fiat 122, którym
zastpiono importowany model Forda; produkcj silni¬
ków fotewskich rozpoczto wanie w kmju 1 w celu
ujednolicenia sprztu postanowiono go zastosowa
takie w czogach TK Projekt zmian opracowano
w lotach 1931—1932; w roku 1931 zbudowano dwa
pierwsze dowiadczalne wozy TKF, potem jeszcze czte¬
ry wozy prototypowe. PZIn. wyprodukoway nastp¬
nie Id wozów tego typu, jednakie wobec przyjcia
nowej odmiany TK$ wicej czogów TKF nie budowano.
Ogóem wyprodukowano 18 czogów TKF, W r. 1915
przebudowano jeden czog TK (nr rej. 1221) na wer¬
sj TKF, i tym, e mia by on wzorcem dla prze¬
róbki wszystkich TK na standard TKS; jednakie z gwa-
* Pastwowe Zakady Inynierii, w skad których wczono w r, 1930 Fabryk Samochodów Ursus,
** Dokadnej liczby nie udao si ustali: K. Gro- nlowskl w Technice motoryzacyjnej..,'1 podaje rónie (str. 114 — 200 sztuk TK* str. 129- 300 sztuk TK).
*•* Po opracowaniu odmian TKD, TKW, TKF ] TKS czog TK-3 nazywany by krótko TlC
gi na kosztowno przedsiwzicia zrezygnowana z te¬
go rozwizania*
15 sztuk TK-3 wziy udzia w wiczeniach 6 Brygady
Kawalerii w pocztkach wrzenia 1931 r. Utworzona
z nich samodzielny szwadron skadajcy si i dwóch
plutonów po 5 wozów dowodzony przez rtm. E. Kar*
koza. Czog! TK, cho pod wzgldem pewnoci eksploata¬
cji l wielkoci przebiegu znacznie przewyszay pro¬
totypy angielskie, z uwagi na ówczesn niedoskona¬
o techniki miay jednak doi niskie normy uytko¬
wania* W celu zaoszczdzenia stosunkowa drogiego
sprztu 1 przeduenia Jego ywotnoci postanowiono
podczas przemarszów transportowa je na samocho¬
dach ciarowych. Pad wzgldem taktycznym, zdaniem
WIBI, nie byo to najlepsze rozwizanie, wobec cze¬
go zapada decyzja o opracowaniu specjalnego pod¬
wozia (wg ówczesnej terminologii trw, ,,avto trans¬
portu drogowego"') dla czogów TK. Byl to bezsilni¬
kowy pojazd oparty konstrukcyjni* na podwoziu samo¬
chodu ciarowego Ursus, Przednia o platformy mia¬
a pojedyncze koa skrcane na zwrotnicach, tylna o
miaa mechanizm rónicowy i podwójne koa (wszy¬
stkie koa z ogumieniem pneumatycznym). Czogiem
TK wjedano na platform, zaogo rozpinaa gsie¬
nice T czya koa napdowe czogu ze specjaln
przekadni platformy za pomoc acucha napdo¬
wego- W ten sposób silnik czogu napdza koa
platformy. Skrty wykonywano za porednictwem do¬
datkowego ukadu, wykorzystujc do tego mechanizmy
skrtu czogu. Gdy czog porusza si o wasnych si¬
ach, cign platform na linach holowniczych za
sob; dowódca przesiada si wówczas na przyczep
kierujc ni. Podwozi tego typu zbudowana kilka¬
dziesit sztuk, przyjmujc je do etatowego wyposa¬
enia jednostek pancernych uzbrajanych w czogi
TK (a potem taki* i TKS); uywano ich do wybu¬
chu wojny; etaty wojenne oddziaów wyposaanych
w wary TK I TKS równie przewidyway posiadanie
tych podwozi. Ponadto skonstruowana kilka odmian przyczep koo¬
wych (Jedna- 1 dwuosiowych), gsinlcowych, opan¬
cerzanych J zwykych, przeznaczanych specjalnie da
holowania przez czogi TK. Przyczepy te suyy do
przewozu amunicji* zaopatrzenia, paliwa, radiostacji*
o nawet ludzi.
Koowe podwozie do przewozu ctotgu TK (Uw. „outotf cm sport drogowy”) podczas mor s z ów na dugich dystansach: a) czog TK na podwoziu przygotowanym do jazdy;
Na krótko przed wybuchem II wojny wiatowej pod¬
jto prób modomfiaejl czogów TK przez wzmócnSo¬
nie ich uzbrojenia. Wprawdzie |ui w lotach 1931—
—1933 opracowano projekt uzbrojenia wozu w wlelka-
ko libro wy karabin maszynowy 13,2 mm Hotthkits. jed¬
nakie wówczas propozycja ta utkna w fazie pro¬
jektu, W roku 1933 sprawa nie cierpiao ju dalszej
zwoki, W toku prób Jeden wóz TK wyposaono eks¬
perymentalnie w 20 mm dziao automatyczne najpierw
Solathum, po czym w dziako wi. 36 (FK model A),
Jednakie póniej postanowiono priezbroi tytko wozy
TK5. ze wzgldu na nowoczeniejsz konstrukcj
I mniejsze zuycie wozów tego typu.
Od roku 1932 czogi TK stay si podstawowym
1 najliczniejszym sprztem bojowym polskich oddzia¬
ów pancernych, W nastpnych latach pojazdy te
czciowa zastpiono, czciowo za uzupeniono now¬
szym modelem TK5. W czerwcu I93ó r.j gdy juz ca¬
kowicie zakoczono produkcj TK, Wojsko Polskie
dysponowao jeszcze 3G0 czogom! tego typu *„ Wik¬
szo z nich przetrwaa do wybuchy l wojny wiato¬
wej; cho byy to wozy wyeksploatowane, zuyte wy¬
magajce naprawy, bez czci zamiennych, nadajce
si najwyej do szkolenia* uyte zostay w wal¬ kach.
ODMIANY SPECJALNE TKW i TKD
Niezalenie od modernizacji czogu TK, w wyniku
której opracowano nowszy, ulepszony model TK5,
BK 8r. Panc. WISI zoprojekowao Jeszcze Inny po-
* Jeden z nich zachowa si do dzi w Jugosowia¬ skim Muzeum Wojskowym w Twierdzy Kalemagdan w Belgradzie.
h) czog TK baluj* podwoi*
Dowiadczalny czog TK wyposaony w wie, Lzw, TKW i a} i pierwszym ma doem wiey I starym jarzmem,
b) i drugim ulepszonym modelem wiey I nowym, uniwersalnym jarzmem dla brani
Czog TK przezbrajany dowiadczalnie w 2Q mm dziob ko automatyczne Solothum
chadny wariant wozu nazywany TKW \ W tej kon¬
strukcji starano si usun jsdng z zasadniczych wad
TK — bardzo ograniczone pole ostrzau uzbrojenia
czogu, co wynikao z faktu umieszczenia bron! w ka¬
dubie wozu i wymagao zwrotów caego pojazdu
w wypadku koniecznoci zmiany kierunku ognia.
W czogu TKW uzbrojenie umieszczona w wTeiy
obrotowej; by to w zasadzie seryjny czog TK.
w którym przekonstruowano gómq cz kaduba l do¬
konano pewnych zmian w przedziale bojowym* Z po¬
wodu obnienia caej wysokoci przedziau bojowe¬
go gow mechanika-klerowcy osonito niewielkim
kopakiem z wazem wejciowym umieszczonym w po¬
krywie. Dta polepszenia warunków obserwacji na
kopaku ustawiono najnowsze urzdzenie polskiego
konstruktora — ruchomy peryskop odwracalny syste¬
mu kpt, R* Gundlacha, Wiea bya cakowicie nowel
konstrukcji*
bre} widocznoci oraz wentylacji, co uniemoliwio
dusze prowadzenie ognia wobec grofby zatrucia
Strzelca, mao stabilne jarzmo bronj Itp* Na czogu
tym w noku 1935 wypróbowano takie gumowo-metaIo¬
w gsienice 1.RK.15 konstrukcji majora 5* KardOsie¬
wicza, które jednak nie zday egzaminu,
W wyniku dalszych przeróbek powsta drugi model
wozu TKW, w którym zastosowano znacznie popra¬
wion wie (II wariant). Miaa ona specjalny otwór
wentylacyjny osonity pancernym kopakiem, nowe
uniwersalne jarzmo konstrukcji in. J. Napiórkowskie¬
go dostosowane do typowej broni, 7,92 mm karabinu
maszynowego Hatchkiis chodzonego powietrzem, oraz
dalsze ulepszenia. Kolejne próby wozu wykazay, ie
ma on niewaciwie umieszczony rodek cikoci
(prawa strona czogu bya zbyt obciona) ; ponadto
% powodu umieszczenia dowódcy-strzel co i mechanika-
-kierowcy w oddzielnych a sono eh, przy braku jakich¬
kolwiek rodków cznoci wewntrznej, pozbawieni
byli oni monoci komunikowania si ze sob, co
w warunkach bojowych byo nie do przyjcia. W roku
1936 zrezygnowano z tego typu czogu definitywnie,
zwaszcza, ie w tym czasie rozpoczto ju wstpne
prace nad maym czogiem rozpoznawczym z wie
obrotow, w wyniku których opracowano niebawem
wóz 4 TP (PZln* 140).
Ju w toku projektowania pierwszych prototypów
TK-1 I TK-2 konstruktorzy, opierajc si do bezkry¬
tycznie na prospektach angielskich, zaplanowali bu¬
dow podobnych modeli pochodnych: przewidziano
m.Innymi moliwo ustawienia dziaka kalibru
37—47 mm na podwoziu czogu TK. Problem byl Jed¬
nak bardziej zoony, ni si to pocztkowo wydawa¬
o* Przede wszystkim brakowao odpowiedniego typu
dziaa. W kwietniu 1932 r. in. J. opusze wski
i BK Br. Panc* WlB ukoczy projekt wozu TK z dzia¬
kiem 47 mm firmy „Pocisk". Do te i odmiany wykorzy¬
stano podwozie czogu TK, w którym wzmocniono za¬
wieszenie 1 zastosowano nieco szersze gsienice; mo¬
del otrzyma póniej nazw TKD (czog TK uzbrojony
w dziako) **. Dziao 47 mm (znane te jako armata
TKW — czog TK z wie. ** Wg wspóczenie stosowanych (a ny jtych Ju
podczas II wojny wiatowej) kryteriów oceny 1 klasy¬ fikacji wozów bojowych byy to waciwi* lekkie dzia¬ o samobiene*
6
b) widok z boku.
7
fYCH „RODZINY" TK I TKS:
1 - Tankietko Cardsn-Loyd zmodernizowana w Polic*, 2 — prototyp maego czogu rozpoznawczego TK-1, 3 — prototyp maego czogu rozpoznawczego TK-2, 4-seryjny cxotg TK-3, 5 — lekkie dziao samobiene TKD, A — pierwszy prototyp maego czo¬ gu rozpoznawczego TCW, 7 — zmodernizowany prototyp maego czogu raz- znawczego TKW, fi - prototypowy czog TK i 20 mm dziakiem Solothum, 9 7 *i^0*TP czogu rozpoznawczego TKS z ckm wi, 30.. 10 - seryjny czog TKS i ckm wi. 25 i peryskopem obserwacyjnym systemu R. Oundiacho, 11 - czog TKS z 20 mm dziakiem wi. 3*, 12 - prototypowy czog TKS i ze sprzgami bocznymi, 13 % gsienicowy ciggnik artyleryjski C2P, 14 - prototyp lekkiego dziaa samobienego TKS-O.
9
(lPoeW, z tego powodu bro znano takie pod okre¬
leniem j,dzia ko Pocisk'" i braku innego doskortal-
izego sprintu przyjto w niewielkich seriach do uzbro¬
jenia WP, W maju 1932 zbudowano pierwszy prototyp wozu
TKD. który odby w czerwcu próbne strzelania. Do
koca miesiqco zbudowano jeszcze trzy takie wozy. Po próbach fabrycznych 1 poligonowych sformowano
i nich dowiadczalny pluton, który wzi 'udzia
w wiczeniach jesiennych 1932, a potem - w lecte
1933 - w skadzie brygady kawalerii I suy jaka od¬
wód przeciwpancerny. Eksperymenty z dziaami TKD
trway jeszcze do 1935 r. Przeprowadzono takie próby
wozu TKD z tzw. ..dziakiem kawaleryjskim" - 37 mm
armat przeciwpancern, stanowic odmian modelu
Puteouz stosowanego w czogach Renault FT M 1917
Oba rozwizania, zarówno ze wzgldów technicznych.
Jak taktycznych, nie zostay uznane za zad owa a¬
jce, w zwizku z czym prace nad tymi pojazdami
zastay na pewien czas przerwane.
ULEPSZONY MODEL - TKS
i niedomaganie czogów TK stay sie przyczyn dal¬
sze] modernizacji tego typu wozów, zarzdzonej prze*
szefa Departamentu Technicznego MS Wojsk, w* wrze¬
niu 1932 roku. W styczniu 1933 w Biurze Studiów
PZIni. rozpoczto projektowanie ulepszonego mode¬
lu TK. prowadzane przy wspóudziale i pod kontro¬
l BK Br. Panc. WJBI. Pierwszy projekt odrzucano,
poniewa przewidywa on zbyt daleko Idce zmiany
I zastosowanie zupenie nowych konstrukcyjnie t tech*
naóg lenie zespoów, podczas gdy, w myl odgór¬
nych wytycznych, naleiao zachowa jak najdalej
Idc zamienno z podstawowymi zespoami czo¬
gu TK, 15 czerwca 1933 PZIn, przedstawiy gotowy proto¬
typ (otrzyma on numer rejestracyjny 1060) wykona¬
ny w warsztacie dowiadczalnym zgodnie z idanlo*
mi przedstawicieli wojska. W kwietniu przeprowadza¬
no pierwsze pomiary oraz próby strzelania i wytrzy¬
maoci pancerza prototypu, a w kocu majo, po
przebiegu 1044 km. zakoczono próby drogowe I trak¬
cyjne. Wykazay ane — jak podkrelona w oficjalnym
sprawozdaniu — due zalety czogu pod wzgldem
konstrukcyjnym I taktycznym. Mowy wariant tankietki,
znany pocztkowo jako STK, a potem jako ,, lekki
szybkobieny czog wz. 33'% otrzyma w kocu nazw
TKS, Rónice mldiy TK a TKS polegoly na pogrubionym
nieco pancerzu i zmianie jego ksztatu na korzyst¬
niejszy pod wzgldem odpornoci na pociski. Dla
karabinu maszynowego, umieszczonego w nowym stan¬
dardowym jarzmie konstrukcji In* J, Napiórkowskie¬
go, wykonano specjaln nisze. Wzmocniono elemen¬
ty zawieszenia oraz poszerzono gsienic#, co w efek¬
cie zmniejszyo redni nacisk jednostkowy na pod¬
oe, Wykorzystujc wczeniejsze dowiadczenie uzys¬
kane podczas projektowania czogu TKF, w warian¬
cie TKS zastosowano krajowy silnik Polski Fiat 122 B,
Polepszano znacznie warunki obserwacji dowódcy-
strzelca przez zastosowanie peryskopu obrotowego
systemu kpt* R. Gundlacha : lunetowy celownik
optyczny wydatnie zwikszy celno ognia.
Da wrzenia 1933 r. PZIn. dostarczyy wojsku prób¬
n parti 20 czogów TKS, Dziesi z nich wypróbo¬
wano podczas wicze dywizyjnych. Czogi przebyy
trasy do 1330 km w wyjtkowo trudnych warunkach
terenowych, spisujc si znacznie lepiej ni uczestni¬
czce w tyche wiczeniach czogi TK. Po rozmonto¬
waniu pici u próbnych wozów TKS. dla sprawdzenia
stopnia zuycia wzgldnie wykrycia uszkodze poszcze¬
gólnych czci I zespoów, komisja uznaa, ie czog
odpowiada stawianym wymaganiom I nadaje sl, po
wprowadzeniu drobnych poprawek, do produkcji se¬
ryjnej. Niewielkie zmiany wprowadzono na jednym
tylko czogu (nr rej. 1496), który sta si wzorcem
zatwierdzonym 22 lutego 1934 roku dla wazów seryj¬
nych, Wkrótce po tym zoono pierwsze zamówienie
w PZIn. 1 rozpoczto produkcj seryjn, W cigu
niecaych dwu lat PZIn, zbudoway okoo 300 czogów
TKS. I w tym wypadku, podobnie jak w odniesieniu
do TK, ustalenie dokadnej liczby wyprodukowanych
czogów TKS napotyka trudnoci, i. Koplinowskt
w artykule ,,Bro pancerna w Polsce do 1939" (Prze¬
gld Broni Pancernej 2/1947) podaje 393 sztuki TKS-:
K, Gron owik i w Technice motoryzacyjnej,*." dwu¬
krotnie wymienia (str. 114 I 129) liczb 125 wozów
IKS- Sprawozdania a stanie sprztu zarówno z roku
1936, 1937, jak 1939 nie potwierdza j tych danych:
w pierwszym przypadku mówi si a 300 TK I 24ft TKS
oraz TKF, w drugim o: 275 TK, 18 TKF. 4 TKD l 263
TKS, w trzecim o 574 wozach TK. TKS I TKF. By
moe obaj wzmiankowani na wstpie autorzy wzili
pod uwag nie tylko czogi TKS l TKF (tylko serie
dowiadczalne), ole równie cigniki gsienicowe C2P
budowane na bazie TKS w latach 1937—1939.
W toku produkcji do poszczególnych serii czogów
stopniowo wprowadzono pewne zmiany zarówno kon¬
strukcyjne, jak 1 w wyposaeniu. Pierwsze serie czogów
uzbrojone byy np. w karabin maszynowy wz, 30 cho¬
dzony pynem, który nastpnie zamieniono na bro
chodzon powietrzem* W pierwszych seriach fabryka
nie montowaa take peryskopów obserwacyjnych; do¬
konywano tego póniej ju w jednostkach albo
w skadnicach, W czogach póniejszej produkcji je¬
szcze bardziej zrónicowano grubo' pancerza, co
zapewnio bardziej efektywn oson przedniej czci
wozu szczególnie naraon na ostrza. Od roku 1934 przedsiwzito próby sprzeday I eks¬
portu czogów TK l TKS. W tym celu zorganizowano
wyjazdy I pokazy za granica* Pod dowództwem
pk. Spaka wyjecha do Estonii pluton czogów TKS
[6 sztuk), które pozostay tam ju na stae. Nieco
póniej podobny pokaz sprztu zorganizowano w Ru¬ munii* Tym razem pod dowództwem pk. Ko ssak o w-
10
transporcie drogowym'\ na prowadnicach szynowych)
oraz kompani warsztatow. Wyjazd ten nie przyniós
spodziewanych rezultatów. Rok póniej moliwoci
zakupu 80 tankietek zainteresowa si rzd hiszpaski,
lecz transakcja ta równie nie dosza do skutku.
CIGNIKI I DZIAA SAMOBIENE
Podwozie czogu TKS wykorzystano do budowy kilku odmian Innych pojazdów pochodnych — seryjnych
(np. lekki cignik gsienicowy C2P, pocztkowo zwany
C2T, przewidziany do holowania odpowiednio przysto¬
sowanej 75 mm armaty palowej, 40 mm armaty prze¬
ciwlotniczej} oraz — dowiadczalnych. Prototyp cig¬
nika C2P zbudowano w WIBI ju w llpcu 1933 r. no
prawie nie zmienionym podwoziu TKS. Podczas licznych
prób okazaa si jednak, ze ty pojazdu by nadmier¬
nie obciony przez lawet holowanego dziaa, co
uniemoliwiaa prawidowe wykonywanie skrtów. Z te¬
go powodu w kolejnym modelu powikszana rednic
kó napinajcych gsienice (tok, e speniay one
równie rol kó nonych} J u resorowana je. Kolejne
próby tego wariantu wykazay, e dotychczasowe
mechanizmy skrtu nie zapewniaj pojazdowi naleytej
zwrotnolci. Wówczas konstruktorzy Snt. J. ap u szewski
1 A. Szmidt zastosowali sprzga baczne, co w efekcie
dao nadspodziewanie dobre rezultaty. W raku 1937
PZF ni. rozpoczy seryjn produkcj cigników C2P dla potrzeb wojska.
Wyjtkowo dobre waciwoci trakcyjne cignika
C2P skoniy konstruktorów BBT Br. Panc. da wypróbo¬
wania podobnego typu podwozia ze sprzgam] bocz¬
nymi take w czogu TKS. Zbudowano jeden prototyp
nazwany TK5-8 (tub TK-S8} 1 wypróbowany w roku
1938 Osignite wyniki byy zupenie zadowalajce,
jednake wobec faktu przerwa ta produkcji seryjnej
tych czogów usprawnienia tego nie przyjto. Koszty
przeróbki posiadanych czogów równie okazay si
zbyt wysokie, zwaszcza e sprzt ten u woony by
ju za przestarzay i nadajcy si jedynie do szkole¬
nia. Podwozie cignika C2P wykorzystano natomiast
do budowy innego pojazdu prototypowego, lekkiego
dziaa samobienego TKS-D.
cernego dziaka piechoty powrócono ponownie z chwi¬
l przyjcia da uzbrojenia Wolska Polskiego 37 mm
armaty Bofors. Armata ta, produkowana w Polsce na
licencji I przeznaczona dla jednostek piechoty I kawa¬
lerii. stanowi miaa najciszy i zasadniczy sprzt
przeciw pancerny, W zasadzie przewidziana dla niej
zaprzg kanny, jednakie w przyszoci planowano za¬
stpienie tego rodka cigu {w niektórych jednost¬
kach} lekkim cignikiem koowym. Dowództwo Brani
Pancernych zaprojektowao równie zmechanizowanie
wego czciowo opancerzonego, przeznaczanego nie
tytko do holowania, ale równie da przewoenia jej.
dano take takiego rozwizania konstrukcyjnego,
które umoliwiaby prowadzenie onta z armaty umieszczone] na cigniku.
W lutym 1936 0BT Br. Panc, przystpio do wstp¬
nych studiów tego zagadnienia, a w llpcu rozpoczto
ju szczegóowe opracowanie projektu nowego wozu,
zwanego TK5-D iub ..czogow lawet dziako piecho¬
ty Bofors 37 mm". Projekt oparta na podwoziu cigni¬
ka TKS (pierwotne oznaczenie-cignika CP) ze sprz¬
gami bocznymi. Gównymi konstruktorami byli
i ni. 1. La p u szewski J H. Lipko, pracujcy pod kie¬
runkiem mjr, R. Gundlacha. W kwietniu 1937 warsztat
dowiadczalny ukoczy budow dwóch prototypów wo¬
zu TK5-D. W przedziale bojowym kaduba, za ochron¬
n tarcz pancern, umieszczono podstaw dlo armaty
oraz mechanizmy naprowadzania na cei w paszczy¬
nie poziomej i pianowej. Luf armaty wraz z oporo-
powrotnlklem wstawiano albo w t podstaw (wówczas
pojazd nabiera cech dziaa samobienego), albo te
umieszczano j na typowym podwoziu koowym holo¬
wanym przez pojazd, który w tym przypadku spenia
rol cignika. Oprócz armaty cignik holowa przy-
czepk koow (oficjalna ówczesna nazwo - przyczep-
ko pancerna amunicyjno-a&obowa), cakowicie opan¬
cerzon, z kaami zawieszonym] no walkach skrtnych.
W przyczepce tej mona byo przewozi 80 naboi do
armaty oroz trzech czonków obsugi (w pozycji le¬
cej}, Przyczepk skonstruowa In. A. Fabrykawski przy
wspópracy S. Stpkowskiego ] R. Zembrzycklego,
pod kierunkiem mjr. R. Gundlacha i kpt. J. Sucho¬
dolskiego. W latach 1937-1938 dwa prototypy TKS-D
poddano licznym próbom trakcyjnym i ogniowym,
pneprowodzanym w Centrum Wyszkolenia Bron] Pan¬
cernych w Modlinie. Uczestniczyy one takie w poka-
rocb dla oficjalnych osobistoci zagranicznych pn«-
bywajcych z wizyta w Polsce. Planujc dalszy rozwój wozu, przewidywano zasto¬
sowanie silnika PoEski Fiat 122 B (o mocy zwikszonej
do 55 KM) oraz uzbrojenie pojazdu dodatkowo w ko-
robln maszynowy przystosowany do zwalczania samo¬
lotów. Do produkcji seryjnej tego wozu nie doszo
pomimo e no jego korzy zrezygnowano z o wiele
lepszego zorówno pod wzgldem parametrów technicz¬
nych, jak i bajowych, konkurencyjnego projektu dziaa
samobienego PZIn.-lO. O wyborze modelu zdecydo¬
waa cena TK$-D, wynoszca acinie 48 000 zotych
za sztuk (40 000 z ’ pojazd, 28 000 z uzbrojenie).
znacznie niszo od przewidywanej ceny wozu PZlni.
TKS Z DZIAKIEM 20 mm
Na kilkanacie miesicy przed wybuchem H wojny
wiatowej Dowództwa Broni Pancernych, nie mogc
zakupie odpowiedniego sprztu pancernego za grani¬
c, zmuszane zostao jednak do ostatniej próby mo¬
dernizacji czogów TKS. Ju w 1937 roku no podstawie
informacji o najnowszych typach czogów niemieckich
wywnioskowano, e uzbrojenie czoqów TK I TKS,
uywanych nawet tylko do rozpoznania, w adnym wy¬
padku nie bdzie si nadawao da zwalczania podob¬
nych pojazdów strony przeciwnej * *. W zwizku z tym
postanowione przezbroi czogi TK i TKS w 20 mir.
dziaka automatyczne. Pierwsze próby przeprowadzono
z zakupionymi za granic najnowszymi modelami firm
Solothum i Madsen; jednaki* bro to z wielu wzgl¬
dów nie odpowiadaa wymaganiom polskim, W tej
sytuacji BBT Br. Panc, nawizaa cis wspóprac
z Instytutem Technicznym Uzbrojenia (ITU) I Fabryk
Karabinów w Warszawie (FK>, które] konstruktorzy,
z B. Jurkiem na czele, opracowali wasny worlont
20 mm dziako ", Prób tej broni w wariancie czogo¬
wym dokonano w roku 1936 3 w okresie marzec-maj
zbadano samo dziaka, a w okresie tipiec-padzlernlk
Inynierowi* BBT Br. Panc. J. Napiórkowski 1 A. Minle-
wski opracowali jarzmo i przyrzdy celownicze, nast¬
pnie zo przystosowano do zamontowania dziaka
jeden czog TK I jeden TKS. W padzierniku przeprowadzano strzelanie z tych
czogów na poligonie ówczesnego Instytutu Technicz¬
nego Uzbrojenia w Zielonce, Wykazay one koniecz¬
no dokonania jeszcze dalszych zmian. Ostatecznie
w styczniu 1939 r,, po odbyciu dodatkowych prób tak*
tycznych w Centrum Wyszkolenia Broni Pancernych,
nawy model TKS przyjto da uzbro lenia wojska.
Zaplanowano przeibrojenie w ten sposób 100 do 150
czogów da dnia 30 stycznia 1940, Fabryka Ko rabinów
miaa dostarczo dziako partiami od maja 1939 r.
po dziesi sztuk miesiczni*. Bro kierowana do za¬
kadów PZlni. w Ursusie, gdzie dokonywana odpo¬
wiednich przeróbek pancerzy samych czogów, monto¬
wano podstawy oraz przyrzdy celownicze.
Wedug wytycznych szefa Sztabu Gównego wyda¬
Chodzio tu o czogi PzKpfw. I oraz cikie samochody pancerne Sd.Kfz. 232 (-kaowe oraz no¬ wsze typy 8-kol owe) uzbrojone w 20 mm dziako sprztane z karabinem maszynowym,
*p Wg ówczesnej terminologii nazywano je „najclj ixym karabinem maszynowym" (nkm). Podczas badan znany by on jako nkm FK model A: do uzbrojenia przyjto go jaka nkm wz. 38.
nych w czerwcu 1939 t. pierwsze prze zbrojone wozy
TKS miay otrzyma samodzielne kompanie czogów
rozpoznawczych (po 8 szt, kado), wchodzce w skad
10 Brygady Kawalerii oraz Warszawskiej Brygady Pan-
cerno-Motorowej. W nastpnej kolejnoci przewidziano
przydzia takich czogów dla dywizjonów pancernych
(pa 4 czogi) pozostaych brygad kawalerii. Wg tych
wylicze w pierwszym rzucie przewidziano przezbroje¬
nie 44 czogów TKS, Wykononle programu prze zbroje¬
nia czogów TKS opóniao si przede wszystkim z po¬
wodu nierytmicznych dostaw broni przez Fabryk Ka*
rabinów przecion innymi zamówieniami. Inn przy¬
czyn byo te rozpoczcie w PZlni, produkcji nowej
serii czogów 7 TP. Do dnia 31 sierpnia 1939 r. kilka
zmodernizowanych TKS otrzyma 2 batalion pancerny
w urawicy. Jednostka ta formowaa 101 samodzieln
kompani rozpoznawcz dla 10 Brygady Kawalerii,
Cz pozostaych czogów przerabianych w Ursusie
dostarczono prawdopodobnie niektórym jednostkom
jut po wybuchu wojny **.
Zmodernizowany czog TKS, iiw, TKS-B z* zmienio¬ nym podwoziem i sprzgami bacznymi
W toku wak we wrzeniu czogi TKS z 20 mm
dziakiem okazay ii skutecznym rodkiem walki (pad
wzgldem siy ognia) z lekko opancerzonymi, rozpoz¬
nawczymi wozami bojowymi Wehrmachtu ***, Najwik¬
szym mankamentem by jednak cile ograniczony za¬
pas amunicji, której produkcji nie zdono rozwin
na wiksz skal.
GSIENICAMI PO SZYNACH
pancernych, w których uywane byy jako rozpozna¬
wcze drezyny pancerne. Dla umoliwienia czogom
' E, Kozowski („Wojsko PoEskle 1936-1939H sir, 162) podaje, e byo to 10 wozów,
"* O posiadaniu czogów TKS t dziakiem 20 mm mówi F. Szystowskl, dowódco 81 dywizjonu pancernego Pomorskiej Brygady Kawalerii w relacji zamieszczonej w ksice A. Zakrzewskiego (dowódcy Poru, BK) ..Wspomnienia - wrzesie 1939", Równie R, Abraham podaje podobne wiadomoci.
“** Wzmianki o tym mona znale we wspomnie¬ niach F, Skibiskiego „Pierwsza pancerne" wyd, 1, str. 97,
12
jazdy pa iiynach skonstruowano specjalne podwozia, nazywane pocztkowo .jautotransporterem kolejowym TK", nastpnie ro ..prowadnicami szynowymi'. Ze¬ staw — czog na prowadnicy — nazywany by lekk drezyn ppncern, torowo-terenow TK.
Prowadnico speniaa role wózka utrzymujcego czog no terze, bowiem osadzony w niej wóz porusza si po szynach tak jok 1 po drodze dziki ruchowi gsienic. Prowadnico miaa hydroulicznie napdzane urzdzenia dwigowe, umoliwiajce opuszczenie pod¬ wozia -1 wyjechanie czogu z zestawu bez potrzeby wychodzenia zaogi na zewntrz. Czas potrzebny do wykonania lej czynnoci. wynosi ok. minuty. Dla po¬ nownego wjechania na prowadnic podniesienia podwozia celem kontynuowania Jazdy po szynach nie trzeba byo wicej nil okoo 2 minut, Prowadnica posiadaa ponadto dodatkowe urzdzenia obrotowe umoliwiajce zmian kierunku o IfiG*; byo to konie¬ czne, gdy Inaczej, to przypadku potrzeby jazdy do tyu. zestaw osignby maksymaln prdko tylko do 5 km/h.i tj. prdko uzyskiwan przez czog na biegu wstecznym. Cay zestaw mona byo doczepia do pocigu pancernego lub te wykorzystywa w sklo- dzie dwóch prowadnic i dwóch czogów, jak równie w poczeniu z czogiem Renault M 1917 FT takie ustawionym na wasnej prowadnicy. Dla umoliwienia drezynom pancernym TK jazdy w obu kierunkach i jednakow prdkoci bez obrotu prowadnicy, czono dwa zestawy w tzw. zespó TK-TK. Wówczas czog holowanej drezyny by uniesiony do góry, nato¬ miast czog holujcy silniej „docinity do toru celem zapobieenia polizgu gsienic na szynach. W zespole TK-R-TK drezyn R umieszczono w rodku w charakterze pojazdu napdowego. Czogi obu dre¬ zyn TK mogy zjecha z prowadnic patrolujc teren wokó toru kolejowego.
OPIS BUDOWY CZOGÓW TK i TKS
Czog TK, I bardzo podobny do niego TKS, skada tl i nastpujcych gównych elementów: kaduba pancernego, uzbrojenia, silnika ze wszystkimi ukada¬ mi. mechanizmów ukadu napdowego, podwozia wo¬ zu 1 zawieszenia, przyrzdów celowniczych I obserwa¬ cyjnych oraz Instalacji elektrycznej.
Pancerny kadub czogu wykonany by z cienkich pyt walcowanych, których grubo wahao si w gra¬ nicach 4—8 mm. Poszczególne' pyty czone byy w ca¬ o na szkielecie z ksztatowników I czone nitami;
w pytach kaduba wykonane byy otwory dla ustawie¬ nia jarzma broni, przyrzdów szczelin obserwacyj¬ nych. wyprowadzenia rury wydechowej 3tp,
Wntrze kaduba nie bya podzielone na adne przedziay: porodku, na wspornikach,, ustawiono sil¬ nik wraz z osprztem oraz skrzyni przekadniow. Po obu stronach niczym nie osonitego silnika znaj¬ doway si dwa siedziska z oparciami dla zaogi czogu: dowódcy-strzeka i kierowcy. W przedniej cz¬ ci kaduba umieszczono zespoy ukadu napdowe¬ go — tylny most typu samochodowego, z mechanizmem rónicowym. Dostp, potrzebny da obsugi tych zespo¬ ów, zapewniay dwa tuki w przedniej pochyej pycie pancerza. Przed siedziskiem kierowcy znajdowaa si kierownica, peday sterowania sprzgem, hamulcem L przepustnic galnika; z tyu natomiast chodnica wodno, o w jej obudowie — wentylator. Przed, obok i za siedziskiem dowódcy obsugujcego karabin maszynowy umieszczono skrzynki z amunicj. Za opar* ciem siedziska znajdowa si zbiornik benzyny, a z ty¬ u zq nim baterio akumulatorów. Do czogu zaoga wchodzia przez dwa wfcizy umieszczone w górnej pycie, zamykane dwudzielnymi pokrywami. Dowódca wozu mia do swej dyspozycji 3 otwory (w TKS dodat¬ kowo peryskop obrotowy) obserwacyjne. Kierowca móg obserwowa teren tylko przez dwa otwory obser¬ wacyjnej w pokrywie jednego z nich wykonana bya szczelino. No zewntrz wozu, z przodu \ tyu kaduba, znajdoway si po 2 zaczepy holownicze (niezalenie od tego niektóre serie czogów wyposaono w zaczep umoliwiajcy stale holowanie specialnej przyczepki). Na tylnej, górnej pycie umocowany by na specjalnym wsporniku tumik gazów spalinowych. Ponadto na bocznej pycie umocowano uchwyt dla podstawy kara¬ binu maszynowego, umoliwiajcej prowadzenie ognia do samolotów. Do tego celu naleao wymontowa broó z wozu lub wyj za po sowy karabin maszynowy, czsto przewoony wewntrz czogu.
Podwozie czogu skadao si z dwóch tam gsie¬ nicy o stoowych ogniwach z dwoma grzebieniami, 8 kó nonych z bandaami gumowymi, kó napdo¬ wych i wiecem zbatym, umieszczonych z przodu, kó napinajcych (konstrukcji szprychowej) umieszczo¬ nych z tyu, 8 kó malej rednicy, podtrzymujcych górn cz gsienicy, 2 ram nonych oraz elementów sprystych zawieszenia w postaci resorów paskich. Cae zawieszenie czogu umieszczone bya na zewntrz kaduba. Zespoy kó nonych (po dwa) tworzyy wózki zawieszone no maych paskich resorach prowadzonych w ramie nonej I poczonych z duym resorem pas¬ kim. Kadub czogu zawieszony by na duym resorze oraz na ramie nonej. Koo napinajce wraz z me¬ chanizmem jego przesuwu i regulacji umieszczono na
Prototypowy czog TKS D z 37 mm armat przeciwpancern wi. 36 fBofors) bdcy samobienym
zasadzie lekkim dziaem
ZAOGA (liczba osób) 2 2
WYMIARY (w cm) dugo szeroko wysoko przewit
246 170 * **
UZBROJENIE: liczba, rodzaj, kaliber (w mm), model kty ostrzau w pionie/poziomit (w stopniach)
1 km 7,92 im
PRZYRZDY CELOWNICZE I OBSERWACYJNE; liczba i rodzaj — celownik mechaniczny
JEDNOSTKA OGNIA: liczba amunicji (sztuk) 1000 1200 wz, 25
1500 wz. 30
bocznych tylnych góry/dna
Walcó wane/nil awarie
3—7
NAPD: rodzaj silnika limba cylindrów/sposób ustawienia marka silnika pojemno (w cm3), rednica/skok toka (w mm) moc maksy makia (w KM)/maksymalne obroty sposób chodzenia silnika
gai niko Wy 4-suwowy/4/rzdowy
PALIWO: rodzaj paliwa pojemno zbiornika paliwa zuycie paliwa po drodze/w terenie (w 1/100 km)
benzyna 38
cierne planetarn/1 +1, reduktor jak w Cardm-Loyd
rodzaj mechanizmów skrtu przekadnie boczne
rónicowy
zblokowane/resory paskie
metalowa/dwuprzegubowa 140/45
140/45 1237/ok. 1490
INSTALACJA ELEKTRYCZNA: 6 V 6 V
OSIGI: moc jednostkowa (w KM/Tj redni nacisk jednostkowy (w kG/an) promie skrtu (w cm) prdko maksymalna po drodze (w km/h} zasig po drodse/w terenie (w km)
16—15 0,60 400
POKONYWANE PRZESZKODY; wzniesienia (w stopniach) rowy szerokoci (w cm) brody gbokoci (w cm)
25 122 60
zblione do Cordfri~Ij>yd
* lub 1 km 1*92 mm Browning, potem many jako ckm wi. 30* ** dodany lesor gówny.
14
TK-2 TK-3 TKF TKW TKS****
1,75 2,43 jak w TK-3 2*8—3 2*65
2 2 2 2 2
jak w TK-1 25S jak w TK-3 250 256 178 178 176 132 ok. 160 133 30 30 33
jak w TK*t 1 km 7*92* wz. 25 j ak w TK-3 jak w TK-3 1 km 7,92, wz. 25 50/40 35/50
jak w TK-1 jak w 73T-I jak w TK-3 celownik optyczny, jak w TKW plus szczeliny peryskop obserwacyjny, obserwacyjne szczeliny obserwacyjne
jak w TK-1 1000 jak w TK-3 — 2000
jak w TK-1 walcowane/nitowane jak w TK-3 jak w TK-3 walcowane/nitowane 6—8 0—10
8 8—10 6—6 0—10 4/7 3/5
ganikowy jak w TK-2 Zaimkowy Jak w TK-2 gainlkowy 4-suwo wy / 4/rzdu wy 4-suwowy/6/ rzdowy 4-suwo wy/6/f Zf do wy
Ford A Poliki Fiat 122 BC Potki Fiat 122 AC 3285/95/100 2592/—
40/2200 44—46/2600—2800 42/2600 pynem pynem pynem
benzyna benzyna jak w TK-3 jak w TK-3 benzyna 60 60 ok. 60
40/— 28/60 30/70
cierne jak w TK-2 jak w TK-2 j ak w TK- 2 jak w TK-2 mechaniczna/3 4-1, (wzmocniony)
reduktor rónicowy
jak w TK-1, lecz zblokowane/resory jak w TK-3 jak w TK-3 jak w TK-3t lecz z dalszymi zmianami*** **** paskie wzmocnione
140/45 170/45 1270/1475 1270/1450
6 V 6 V 12 V 6 V 12 V
22,9 16,5 15,1 0,60 0,56 zblione do TK-3 zblione do TK-3 0*425 236 200
45 46 40 150 200/100 180/110
zblione do Cafdm-Sayd 37 jak w TK-3 jak w TK-3 35—38 120 lOfr-ilO 50 50
*** dodany resor gówny, kala napdowe z tyu. kola napinajce z przodu. **** czogi póniejszych serii (pierwsze serie masa 2,57 t, uzbrojenie 1 km, 7,92 mm wz. 30, amunicja do 2400 na¬
boi, .grubo pancerza przodu 6—10 mm, boków 8 mm* góra 3—5 mm, dno 4 mm* silnik FtfiiH Fiat 122 mocy 44 KM przy 2600 obr./min., prdko maksymalna 47 km/h)t Czogi T7TJ prze zbrojone w 20 mm dziako wz. 38; dugo cakowita oL 300 cm* amunicja — 250 naboi.
15
Ciolg TK(TKS) no prawadniY mfnowe]
kocu igmy nonej. Cztery (z kadej jtrony) mae koo podtrzymujce g*rnq ezi gsienic umieszczone
byy no jedne] wspólnej ramie*
CZOGI TK I TKS W WOJNIE OBRONNEJ POLSKI 1939 r.
Zgodnie z przyjt organizacja I etatami wojenny* mi mole czogf rozpoznawcze TK (na równi z nowo¬ czeniejszym wariantem TKS] stanowi miay wypo¬ sae Te pancernych jednostek rozpoznawczych,, przy¬ dzielanych z reguy dywizjom piechoty (DPI i bryga¬ dom kawalerii (BK). Ponadto samodzielne pododdziay TK ] TKS (najczciej plutony) przydzielane poszcze¬ gólnym pocigom pancernym oraz niektórym jedno¬ stkom piechoty szczebla pukowego.
Podczas mobilizacji w sierpniu 1939 r* poszczególne bataliony pancerne (wyposaone dotychczas takie w czogi TK I TKS), Istniejce w czasie pokoju, for¬ moway dwa zasadnicze typy jednostek: samodzielne kompanie czogów rozpoznawczych dla dywizji plecho-
„ty oraz szwadrony czogów rozpoznawczych przeznaczo¬ ne dla dywizjonów pancernych brygad kawalerii.
Samodzielna kompania crogów rozpoznawczych li¬ czya: czog dowódcy. 2 plutony po 6 czogów (cznie 13 wazów) I pluton techniczno-gospodarczy, W stanie pojazdów mechanicznych znajdowao si: 3 samocho¬ dów, 7 motocykli 1 5 przyczep, Stan osobowy wynosi:
4 oficerów, 12 podoficerów 3 55 szeregowców, czni* 71 onierzy.
Szwadron czogów rozpoznawczych dywizjonu pancer¬ nego skada si z: czogu dowódcy, 2 plutonów czogów po S wozów aroz 2 czogów zapasowych (w dowództwie szwadronu), cznie 13 czogów* Inne pojazdy mechaniczne przewidziane stanem to: 4 sa¬ mochody, 5 motocykli i 3 przyczepy. Stan osobowy wynosi: 3 oficerów, 14 podoficerów I 32 szeregowców, cznie 49 onierzy* Samodzielny pluton skada si z 4 (w pocigach pancernych plus prowadnice) da 6 wozów TK lub TKS,
Zgodnie z zaoeniami mobilizacyjnymi jednostki broni pancernej miay wystawi 17 samodzielnych kom¬ panii, 13 szwadronów i 2 plutony (nie liczc ok. 19 plutonów w pocigach pancernych). Plon ten zrealizo¬ wana w caoci, wszystkie jednostki znalazy si w wy¬ znaczonych rejonach koncentracji 1 wziy udzia w walkach. Oprócz tego z nadwyek sprztu szkolne¬ go, nie podlegajcego mobilizacji, e zdolnego jeszcze do dziaania, w kilku wypadkach z wasnej Inicjatywy sformowano samodzielne pododdziay. Sumujc liczb czogów bdcych w wyposaeniu wszystkich jednostek (wg stanów etatowych) otrzymujemy liczb ok. 459 czogów TK | TKS, które uyte zostay podczas wojny obronnej Polski w raku 1939. Warto bojow tych wozów bojowych scharakteryzowano na wstpie, a przebieg dziaa 1 losy poszczególnych jednostek oraz onierzy walczcych na ,, teka eh'1 I „ teko esach'1 opisane zostay fragmentarycznie lub bardziej szcze¬ góowo w wielu wspomnieniach wydanych w postaci ksiek lub te drukowanych w rónych periodykach*
DOTYCHCZAS U KAI At Y SI:
1. Czog redni T-34; 2. Kontrtorpedawiec „Burzo"; 3, Samolot myliwski PZL P-24; 4. Rakieta „Wastok"; 5, Samolot bombowy PZL-37 „oi"; 6. Niszczyciel „Byskawica"; 7. Wyrzutnio rakie¬ towa „Katiusza": 8. Dziao pancerne SU-85; 9, Transporter opancerzony „5K0T"; 10. Samolot szturmowy l-2; 11* Rczny karabin maszynowy DP; Czog pywajcy FT-76; 13. Samolot T5-11 „Iskra"; 14, Pistolet maszynowy PM-Ó3; 15. Czog redni T-54; 16, Okrt podwodny „Orze"; 17. Samolot myliwski MiG-15; 18 Pocig pancerny „Danuta"; 19. Samolot PZL-23 „Kara"; 20* Mina kontaktowa wz. 08/39; 21. Polski czog lekki 7TP; 22. Samolot myliwski PZL P-11; 23. Samolot transportowy An-12; 24* Opancerzony samochód rozpoznawczy BRDM; 25. Samolot myliwski „Jak-9"; 26. Okrt szkolny „Iskra"; 27. May okrt rokietowy; 28. Kuter pocigowy „Batory"; 29. Somolot TS-8 „Bies"; 30, Pistolet P-64; 31. Czog ciki IS: 32. Samo¬ lot szturmowy l-10; 33. Torpeda parogazowo kal. 533 mm; 34, Samolot myliwski Avia B 534; 35, Samolot bombowy Pe-2,
UKA SI:
18
Pi tysicy szeset szedziesita szósta publikacja Wydawnictwa MON Prmted Sn Paland
Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej. Warszawa 1975 r, Wydanie 1
j?00? r, 350 *%z‘ Objto 2J8 <=rk. wyd., 1,25 ark. druk. Papier offsetowy III kl. 100 a. format 70 x IGO cm i Zakadów Celulozowo-Papierniczych rm. J. Marchlewskiego we Wocawku, Oddano do skadania w maju Druk ukoczona w llrtopodzle 1975 r, Wojskowe Zakady Graficzna w Warszawie, Zam. nr 9258 z dnia 3 VI 75 Cena if 7, G-4l
14
PRZEKRÓJ CZOGU TKS 1 - 7,02 mm karabin maszynowy wt, 23 (Hotchkiii), 2 - iannto uniwersalne kon¬ strukcji i ni, J. Napiórkowskiego. 3 - otwór obserwacyjny dowódcy, 4 - zaczep ho¬ lowniczy, 5 - pokrywy wazu nad ukadem napdowym, 4 - mechanizm rónicowy i hamulcami, 7 - kolo napdowe, 8 - peday; sterowania sprzgem, hamul¬ cem gównym i otwarcia przepustnicy* 9 - dwignia sterowania aluzjami osania¬ jcymi otwór doprowadzenia powielnu, 10 - skrzynia przekadniowa, 1t - dwignia zmiany biegów, 12 - kierownica sterujca mechanizmami skrtu, 13 - peryskop obserwacyjny dowódcy, 14 - osona pancerna peryskopu, U - mechanik-kierowca.