Kinga Dunin - Tabu 01 - Tabu

Download Kinga Dunin - Tabu 01 - Tabu

Post on 21-Oct-2015

43 views

Category:

Documents

3 download

Embed Size (px)

TRANSCRIPT

<ul><li><p>Kinga Dunin Tabu Copyright by Wydawnictwo W.A.B., 1998 Redakcja: Marek Gumkowski Korekta: Magdalena Petryska, Maria Kaniewska Projekt okadki i strony tytuowej: Maciej Konopka Opracowanie typograficzne: Krzysztof Jabonowski Wydanie I Wydawnictwo W.A.B. ul. Nowolipie 9/11 00-150 Warszawa tel., fax635 15 25 tel. 635 75 57 e-mail: wab@wab.com.pl http://www.wab.com.pl Skad: Studio X, Piotr Szczygielski Druk i oprawa: Zakad Poligrafii Instytutu Technologii Eksploatacji ul. K. Puaskiego 6/10, Radom Warszawa 1998 ISBN 83-87021-42-3 1 0 Dat: Tue, Sep 5 17 :48:03 Subject: Czesc! From: Marta Szumska " To: marek_l@lodz pdi .net Czesc Marku! Udao sie! To bdzie moj pierwszy w yciu list wysiany e-mailem! Okazao sie, ze moi nieprzytomni rodziciele, kupujc komputer, kupili komputer z modemem i nawet o tym nie wi edziel i ! Al bo wiedziel i niedokadnie. Kiedy, tak jak to sobie wymylilimy, poprosiam ich, zby dokupili mi modem, najpierw powiedzieli, ze nie maja kasy, a potem zaczli gwkowa i mama przypomniaa sobie, ze waciwie to juz go mamy. Wyobraasz sobie? Potem to juz byo proste. Jest u mnie w klasie jeden taki wymozdzony kole, kompletnie uzaleniony od komputera, przyszed i wszystko mi zainstalowa. Nie bardzo wiem, co to jest to wszystko" - ale chyba dziaa. Nawet prbowaam go pyta, ale mwi 1 do mnie jakim idiotycznym slangiem, a jak pytaam dalej, to powiedzia, ze dziewczyny sie na tym niestety nie znaj. A potem jeszcze doda, ze obsugi tej maszynki mona nauczy nawet szympansa, ale zby cos z tego zrozumie, potrzebna jest inteligencja. Mska szowinistyczna winia! Widzisz, jak sie powicam, zby moc do ciebie napisa? Ciekawe, dlaczego powiedzia - NIESTETY dziewczyny sie nie znaj"? On ma na imi Patryk, strasznie pretensjonalnie, i mao z kim rozmawia, tylko pisze przez internet czy cos takiego. Pewnie ma tam kopot ze znalezieniem jakiej odpowiedniej panienki, bo to prawda, ze one sie tym rzadziej zajmuj. Waciwie ciekawe dlaczego? Mielimy w zeszym roku informatyk w szkole, ale ja nadal mao co z tego pojmuje. Moe naprawd mam cos z mzgiem? Wiesz, inna piec tego narzdu. Marku, miaam ci napisa o wszystkim, co sie wydarzyo, ale na razie nic sie nie wydarzyo. Cigle jestem z tob w Tatrach. Moe koo Czerwonego Stawu? Pamitasz, jaki deszcz wtedy lal? W yciu tak nie zmokam i w yciu nie bylam taka... Zauwayam, ze epistoografia komputerowa po pierwsze skania do pisania o komputerze, po drugie do licznych dygresji i w kocu pisze sie o niczym. Musze spyta Patryka, ktry twierdzi, ze codziennie otrzymuje poczta komputerowa kilkadziesit listw - czy to zasada, czy tez tylko tak jest za pierwszym razem? W ogol za duo w tym licie Patryka - a miao przecie byc duo CIEBIE - ale jeszcze cos miesznego sobie przypomniaam. Kiedy rozmawialimy o poczcie komputerowej, opowiedziaam Patrykowi o ksice Douglasa Couplanda, wiesz, tego od Generacji X, ktra ostatnio przeczytaam. Poddani Microsoftu". Super, musisz przeczyta! No i w tej ksice pewien programista zakochuje sie w osobie, </p></li><li><p>ktra ma w internecie ksywke Kod Paskowy", i do koca nie wie, czy jest to kobieta, czy mczyzna. Bardzo mi sie to spodobao. Bo wtedy dopiero mona mie pewno, ze kto cie kocha jako osob ludzka, a nie dlatego, ze przypadkiem masz dugie nogi. Patrykowi tez to sie chyba spodobao, bo poyczy ode mnie ksiazke. To bdzie zapewne pierwsza, jaka w yciu przeczyta. Pod tym wzgldem, podobnie jak pod wieloma innymi, ty jeste wyjtkiem. Pamitasz, jak idc pod gore - wciaz tego dnia, kiedy poszlimy sami nad Czerwony Staw -przerzucalimy sie tytuami ksiek i wyszo na to, ze podoba nam sie prawie dokadnie to samo? Kiedy szlimy w dol, byo jeszcze milej - cho juz z innych powodw. Okazao sie, ze mam liskie buty i musisz stale mnie podtrzymywa. A moe wcale nie musiae? Ojej, chyba napisaam juz wicej, niz chciaam. Koniec! A ty napisz, czy moj e-mail doszed? Pa. Marta PS Oczywicie mimo instruktau Patryka nie umiaam tego wysa i musiaam do niego zadzwoni. Strasznie sie mia, ale wszystko wytumaczy mi jeszcze raz. Naciskasz ten klawisz, potem wybierasz to, a potem wciskasz enter... - tumaczy mi naprawd jak szympansowi. Tym razem wszystko sobie zapisaam i mam nadzieje, ze zaraz uda mi sie to wysia. Przy okazji powiedzia mi , ze moe zrobi tak, zby dao sie uzywac polskich liter. Ale czy ty, to znaczy twj komputer, ;to przeczytasz? ; cal uski - M. </p><p>Warszawa, 15 wrzenia Ciociu! Anno! Bardzo dugo zbieraam si, zanim usiadam do napisania tego listu. Moe rwnie dlatego, e nie wiedziaam, jak ma wyglda jego nagwek. Kiedy byam maa, mwiam do wszystkich dorosych po imieniu i rodzice nigdy nie zwracali na to uwagi. Dopiero potem odkryam, e istniej panie, panowie, mamy, tatowie(?), no i ciocie i wujkowie. Jzinek wci miewa z tym kopoty i cho do mamy zawsze mwi mamo", to do ojca czsto, szczeglnie gdy jest zy albo podniecony, krzyczy: Jaceek! Tacie zreszt wcale to chyba nie przeszkadza, jak wiesz, jest bardzo postpowy. A Cioci? A Tobie, Anno? W czasie naszych wsplnych grskich wakacji po raz pierwszy w yciu chyba zaczymy ze sob rozmawia jak ludzie, a nie jak ciocia z dzieckiem. To byy dla mnie bardzo wane rozmowy. Doceniam to szczeglnie teraz. Twoja siostra, a moja matka, ostatnio prawie nie mieszka w domu, za to ojciec... jak zawsze ma we wszystkim racj, chyba e na jaki temat w ogle nie chce rozmawia. Mam nadziej, e nie zabrzmiao to tak, jakbym miaa do nich o co pretensj, ale nasze ycie rodzinne od pocztku tegu roku szkolnego naprawd zaczo wyglda dziwnie. Kiedy w czerwcu tat wyrotowali z uniwerku, a mama po latach obijania si po rnych pseudonaukowych instytutach znalaza prac u kapitalisty i dostaa zapierajc dech w piersiach pensj, wszyscy byli zachwyceni. Ty, jak pamitam, te. Umiechajc si, trzeba przyzna, nieco zoliwie, powiedziaa do taty: Teraz, Jacusiu, ty zostaniesz gospodyni domow, a Mirka bdzie was wszystkich utrzymywa. Nareszcie bdziesz mg sprawdzi w praktyce wszystkie swoje mdre i postpowe teorie. Ciekawa jestem, jak szybko przestaniesz mwi o mnie: nasza kochana tradycjonalistka?" Na razie tata wci tak o Tobie mwi, a jego teorie stay si chyba jeszcze bardziej postpowe! Ale nie o tym chciaam pisa, przecie wiem, e jeste w kontakcie z mam i pewnie wiesz wicej o moich rodzicach ni ja. Kiedy egnaymy si latem, ucaowaa mnie i powiedziaa: Gdyby chciaa ajpo jeli bdziesz miaa jakie problemy, napisz do mnie". A wic pisz, a sprawa dotyczy Jzia. Teraz ju wiem, jak powinien wyglda nagwek tego listu: Matko chrzestna! Bo chyba w tej funkcji bdziesz musiaa znw wystpi. Uwaam, e Jzia trzeba ochrzci, ale mama nie ma </p></li><li><p>czasu, eby o tym pomyle, a tata tylko wzrusza ramionami albo nakada na uszy walkmana. To jest jego nowy sposb odcinania si od rzeczywistoci. Wiesz na pewno, bo bya przy tym i, jak twierdzisz, trzymaa mnie na rkach, e ja jestem ochrzczona. Jako matka chrzestna miaa zagwarantowa, e zostan wychowana w wierze katolickiej, ale nie bardzo Ci si to udao. Jak twierdzisz, wci si za mnie modlisz, wic moe nie wszystko jest stracone. Mnie w kadym razie wcale to nie przeszkadza, e jestem ochrzczona, cho mogabym si o tym nigdy nie dowiedzie, gdyby ty mi nie przypominaa. Kiedy wprowadzono religi do szkoy, byam w trzeciej czy czwartej klasie i bez problemu zaakceptowaam to, e jeszcze z dwjk innych dzieci mog dwa razy w tygodniu i wczeniej do domu. Nie pamitam te, eby kto mnie z tego powodu przeladowa. Raz tylko wona, ktra musiaa otworzy nam wczeniej szatni, mruczaa co pod nosem o antychrystach. Nawet nie opowiedziaam o tym rodzicom, bo baam si, e ojciec zrobi z tego jak afer. Z Jzin-kiem jednak sprawa przedstawia si inaczej. Urodzi si ju w nowych czasach i nie byo powodu, eby go chrzci na zo komunie". Moe upraszczam, ale rodzice chyba niezbyt chc o tym ze mn rozmawia, wic na razie pozostan przy swoim prostackim i moe niesprawiedliwym zdaniu - zostaam ochrzczona na zo komunie, Jzinek za nie. Za to jako czterolatek poszed do przedszkola i trafi tam na katechez dla dzieci oraz na cudownego modego ksidza. Wszystkie dzieci za nim szalay. Zreszt trudno si dziwi. Tata mwi, e to przez to, e wychowanie przedszkolne zostao oddane cakowicie w rce kobiet i dzieciaki, otoczone samymi przedszkolnymi ciociami, spragnione s jakiegokolwiek mczyzny, niechby nawet chodzi w sukience. Oczywicie tata nie mia racji - odbieraam czsto Jzia z przedszkola i pamitam, e ksidz Marek przewanie chodzi w dinsach. W kadym razie, kiedy Jzio poszed do 10 szkoy, to zacz te chodzi na religi. Dopiero potem odbyo si zebranie z rodzicami, na ktrym dano im do podpisania owiadczenia o tym, czy chc, aby ich dzieci uczestniczyy w tych lekcjach. Wtedy, rzecz jasna, to mama zawsze chodzia na takie zebrania i to ona musiaa podj decyzj. Gdyby by tam ojciec, zrobiby na pewno karczemn awantur, e ka mu co takiego podpisa. Dowodziby, e zgodnie z ustaw wol wprowadzenia lekcji religii maj wyraa rodzice, ktrzy chc jej wprowadzenia, a nie ci, ktrzy s temu przeciwni. Krzyczaby pewno jeszcze co o naruszeniu jego swobd obywatelskich. Ale to mama bya na tym zebraniu -i wcale nie wyrazia zgody ani te nie powiedziaa nie. Napisaa, e decyzj w sprawie religii pozostawia dziecku. Jeli nawet kto zwrci na to uwag, szybko o tym zapomniano, a Jzio po prosjj^ chodzi na religi, co wicej, sta si ulubiecem bardzo sympatycznej wieckiej katechetki i uzna te lekcje za najprzyjemniejsze ze wszystkich. (Na szczcie nie wie, jak wyglda i zachowuje si ksidz Trbel w moim liceum, bo wtedy pewno zmieniby zdanie...) Gdyby to tata poszed na pierwsze zebranie, nikt nie miaby wtpliwoci, e z Jziem i ca nasz rodzin co jest nie tak, a wtedy moe kto rwnie zadaby sobie pytanie, czy Jzio (katechetka wci zachwyca si jego imieniem) w ogle jest ochrzczony. Za chwil jednak bomba wybuchnie. W tym roku dzieci przygotowuj si do Pierwszej Komunii i wtedy zapewne albo sprawa si wyda, albo jakim cudem nadal pozostanie nie zauwaona. W pierwszym wypadku to moe 11 by dla mojego braciszka prawdziwy cios. Ja sama nie mam mu odwagi o tym powiedzie. Zastanawiaam si te, dlaczego on nigdy o to nie pyta. Na przykad, kim s jego chrzestni rodzice? Myl, e on wie, ale nie chce 0 tym myle, boi si tego rusza. Nigdy te nie pyta, dlaczego sam musi chodzi do kocioa, a jest w tej kwestii niezwykle skrupulatny. Na pocztku chodzia z nim mama, ale bardzo szybko jej si znudzio. Moe przy okazji o czym rozmawiali, ale nie jestem tego pewna. A jeli nic si nie wyda i Jzio po prostu przystpi do Komunii? To chyba mao </p></li><li><p>prawdopodobne, ale te paskudne. Przecie tak nie mona, to byyby kpiny z tego, w co niektrzy ludzie, choby Ty, szczerze wierz. W kocu kiedy musiaby to poj. Ciociu, jestem pewna, e co z tym trzeba zrobi, teraz, kiedy rok szkolny dopiero si rozpocz. Prosz Ci, przyjed, porozmawiaj z rodzicami i z Jziem. List nie wystarczy. Odo go do koszyka na lodwce i po dwch dniach o nim zapomn. Wsadz gowy w piasek 1 bd czekali do ostatniego momentu, a ycie ich zmusi, eby co zrobili. Przepraszam, e zawracam Ci gow, ale komu miaabym zawraca? Twoja Marta WIELKI WRBEL Marta z obrzydzeniem spojrzaa na zatoczony autobus i postanowia wraca do domu piechot. Cho by ju koniec wrzenia, soce wiecio cakiem jak w lecie, a kolory... Gdybym pisaa powie, pomylaa, mogabym powici im dugi opis, ktry poterrwkwszyscy i tak skrztnie by ominli. Takie szalestwo ci, czerwieni, brzw i ognistoci najlepiej byoby oglda z kim jeszcze, jeli nie z Markiem, to przynajmniej z kim chocia z grubsza przypominajcym czowieka. No tak, nikt przy zdrowych zmysach nie lubi opisw przyrody, ale na pewno przynajmniej niektrzy s ciekawi: jak wyglda Marta? Ot, jeli wierzy jej wasnej opinii, ma krzywe nogi, krtkie, mysiego koloru wosy, pryszcze na nosie i zbyt odstajce uszy. Poza tym jej twarz przypomina pyszczek zaaferowanej myszy o lekko zezowatym spojrzeniu. Mimo e chodzi do cakiem niezego liceum, i to do trzeciej klasy, wci nie potrafi znale sobie w niej miejsca. Nie naley do adnego 13 z trzech miejscowych plemion, dla ktrych nazwy wymylia ju dawno temu. Pierwsze plemi to balangowcy, z wyranie zaznaczajcym si klanem skejtw w majtach do kolan i jaskrawych ochraniaczach. Ich rytm ycia wyznaczaj kolejne imprezy, a jego sens - opowiadane o nich anegdoty, z czasem przeradzajce si w mity, podawane z ust do ust i wiodce swj ywot jeszcze dugo po tym, jak ich bohaterowie opucili szkolne mury. O tym, jak jedna panienka napalia si trawki i chciaa wyfrun z dziesitego pitra. Na nastpn imprez przyniesiono wic ukradzion z basenu na Skrze tablic Dzi trampolina nieczynna" i przyrubowano j na balkonie. Wisi tam do dzi. Albo o chopaku, ktry wypi za duo piwa i musia puci pawia. Poszed do kibla, ale zamiast wyrzyga si do sedesu, postanowi w pijanym widzie ukry swoj przypado. Postawi sobie stoek na klopie, wszed na niego i zwymiotowa do rezerwuaru. Potem odla si, spuci wod i wyskoczy z ubikacji z opuszczonymi spodniami, krzyczc wniebogosy: Jezuuu, ludzie, goni mnie wasny paw!" Marta obiecywaa sobie, e kiedy ju zostanie antropologiem kultury, takim jak Margaret Mead, zamiast jecha na jakie wyspy na Pacyfiku i opisywa zwyczaje panujce wrd polinezyjskich plemion, opisze plemiona miejscowe - ich zwyczaje, jzyki i mity. Chodzia wic czasami na balangi, tumaczc sobie, e to rodzaj badawczej pracy terenowej. Ostatnio jednak zapraszano j coraz rzadziej. Jeste niebrzydka, ale za mao rozrywkowa", usyszaa kiedy. Nudna ciotka-cnotka. No i do- 14 brze, bez aski. Przypomniaa sobie, e niedawno czytaa o pewnej amerykaskiej antropoloce, ktra, aby pozna zwyczaje maeskie jakiego prawie nie istniejcego plemienia Indian poudniowoamerykaskich, wysza za m za ich wodza. W trakcie nocy polubnej okazao si, e ulubion pieszczot tych dzikusw jest wzajemne obgryzanie sobie rzs. To, co usiowali robi z ni balangowcy, wcale nie byo zabawniejsze. Gdyby moga widywa Marka... Napisz do niego, kiedy tylko wrc do domu, pomylaa. Ciekawe, ile listw dzi dostan? </p></li><li><p>Poza dugimi listami Marek przysya jej te krciutkie jedno-, dwuzdaniowe komunikaty, czsto po kilka dziennie, wic Marta co chwil biegaa do komputera, eby sprawdzi, czy nie ma czego nowego. Niedugo zamieni si w komputerowca, westchna i skrcia do parku, postanawiajc jeszca* bardziej przeduy drog do domu. Komputerowcy to byo kolejne odkryte, cho chyba najgorzej zbadane przez ni plemi. Komputerowcy mwili niezrozumiaym jzykiem i aby zosta penoprawnym czonkiem ich plemienia, trzeba byo tego jzyka si nauczy. Zawsze byli bardzo zajci i bez przerwy prowadzili midzy sob wymiany - dyskietek na inne dyskietki, jakich metalowych tajemniczych czci na szare kabelki. Kiedy podsuchaa, e wymieniajc kable, ustalaj midzy sob, czy s eskie, czy mskie. Wydao jej si to rwnie dziwne jak obgryzanie rzs. No i wreszcie plemi kujotw, zdominowane przez pracowite i porzdne dziewczyny, ktre ju od pierwsze- 15 go dnia w szkole wiedziay, czy chc zdawa na prawo, ekonomi czy inn medycyn, ile jest osb na jedno miejsce i ile w razie czego kosztowa bd patne studia. Marcie byo gupio, e tak brzydko je nazwaa, ale zrobia to chyba z zawici - im zazdrocia najbardziej: spokoju, pewnoci siebie, dojrzaoci. To do nich naley przyszo, pomylaa z przeksem... Shit... Potkna si i o may wos zaryab...</p></li></ul>